Kolor, wzór, ulubiony bohater, liczba kieszeni - dla dziecka to często najważniejsze kryteria wyboru plecaka. Rodzic zwykle patrzy na niego inaczej. Ma być wygodny, wytrzymać przynajmniej rok i dobrze leżeć także wtedy, gdy w środku znajdą się książki, zeszyty, piórnik, śniadaniówka i bidon.
WIDEO…
Jest jednak jeszcze jedno kryterium, o którym warto pamiętać: dziecko będzie nosiło plecak niemal codziennie. Główny Inspektorat Sanitarny zwraca uwagę, że zbyt ciężki plecak może powodować bolesne napięcia mięśni i stawów, a niewłaściwie dobrany wymuszać pochylanie sylwetki do przodu i powodować dolegliwości w okolicy karku.
Dlatego jeśli tylko masz taką możliwość, nie kupuj plecaka bez dziecka. Potraktuj jego wybór trochę jak kupowanie butów - nawet najlepsze parametry nie zastąpią przymiarki.
Najpierw niech dziecko założy plecak
To jeden z najważniejszych testów, jakie możecie przeprowadzić jeszcze w sklepie.
Poproś dziecko, żeby założyło plecak na oba ramiona. Wyreguluj szelki i zobacz, jak układa się na plecach. Powinien dobrze do nich przylegać, a nie luźno zwisać i przesuwać się podczas chodzenia.
Niech dziecko przejdzie się po sklepie, poruszy ramionami i schyli. Sprawdź, czy plecak nie ogranicza ruchów i czy szelki nie uciskają. I zamiast pytać: "Podoba Ci się?", zapytaj: "Jest Ci wygodnie?". To dwa zupełnie różne pytania.
Sprawdź szelki i tylną ściankę
Według zaleceń Głównego Inspektora Sanitarnego plecak powinien mieć równe, szerokie szelki, których długość można dopasować tak, aby dobrze przylegał do pleców. GIS zaleca również odpowiednio usztywnioną ściankę przylegającą do pleców oraz dodatkowe zapięcie spinające szelki z przodu klatki piersiowej.
Regulacja szelek jest ważna także z bardzo praktycznego powodu. Ten sam plecak dziecko będzie nosiło we wrześniu na cienkiej koszulce, a kilka miesięcy później na grubej kurtce. Samo słowo "ergonomiczny" na metce nie powinno jednak przesądzać o zakupie. Najważniejsze jest to, jak konkretny model układa się na plecach Twojego dziecka.
Ile właściwie może ważyć szkolny plecak?
Tu warto posłużyć się konkretnymi danymi. Zgodnie z zaleceniami Głównego Inspektora Sanitarnego waga plecaka wraz z zawartością nie powinna przekraczać 10-15 proc. masy ciała ucznia. Co to oznacza w praktyce?
Jeśli dziecko waży 25 kg, 10-15 proc. jego masy ciała to 2,5-3,75 kg. Przy wadze 30 kg będzie to 3-4,5 kg, a przy 40 kg - 4-6 kg.
I mówimy o całym spakowanym plecaku: razem z książkami, zeszytami, piórnikiem, śniadaniem, bidonem i wszystkim, co dziecko zabiera ze sobą tego dnia do szkoły.
Dlatego po rozpoczęciu roku warto zrobić bardzo prosty test. Wieczorem spakujcie plecak zgodnie z planem lekcji na następny dzień, a potem postawcie go na domowej wadze.
To da rodzicowi znacznie więcej informacji niż samo zapewnienie producenta, że wybrany model jest "ergonomiczny".
Dobry plecak też można źle spakować
Nawet najlepiej dopasowany model nie pomoże, jeśli dziecko będzie codziennie nosiło w nim rzeczy, których nie potrzebuje. GIS zaleca, aby ciężar był rozłożony symetrycznie, a cięższe rzeczy znajdowały się na dole plecaka, lżejsze zaś wyżej. Plecak powinien być noszony na obu ramionach.
Warto również regularnie zaglądać do środka. Dzieci mają niezwykłą zdolność do gromadzenia w plecakach wszystkiego: starych kartek, książek z poprzedniego dnia, zabawek, kamyków znalezionych na spacerze i przedmiotów, których przeznaczenia po pewnym czasie nie pamięta już nikt.
Raz w tygodniu zróbcie więc szybki przegląd. Minuta wystarczy, żeby pozbyć się rzeczy, których dziecko nie musi codziennie nosić.
Otwórz plecak i zajrzyj do środka
Nie zawsze więcej przegródek oznacza lepiej. Ważniejsze jest to, czy dziecko będzie potrafiło z nich korzystać i szybko znaleźć potrzebne rzeczy. Szczególnie w przypadku młodszych uczniów skomplikowany system kilkunastu kieszeni może być bardziej przeszkodą niż udogodnieniem.
Sprawdź, czy książki i większe zeszyty mieszczą się bez zaginania oraz czy dziecko potrafi samodzielnie otworzyć wszystkie zamki.
Dobrze też pomyśleć o tym, jak plecak będzie wyglądał po spakowaniu. Model, który świetnie prezentuje się pusty, po włożeniu książek może zupełnie inaczej układać się na plecach.
Bidon powinien mieć swoje miejsce
Jeśli kiedykolwiek wyciągałaś z plecaka mokry zeszyt, prawdopodobnie nie trzeba Cię do tego przekonywać.
Boczna kieszeń na bidon pozwala oddzielić go od książek i elektroniki. Sprawdź jednak, czy jest wystarczająco głęboka i czy butelka nie wypada, kiedy dziecko się schyla. To drobiazg, który we wrześniu może okazać się wyjątkowo praktyczny.
Sprawdź zamki, szwy i odblaski
Otwórz i zamknij główny zamek kilka razy. Jeśli zacina się już w sklepie, trudno zakładać, że po kilku miesiącach intensywnego użytkowania będzie działał lepiej.
Przyjrzyj się również szwom, szczególnie w miejscach mocowania szelek i uchwytu. To właśnie tam plecak będzie najmocniej obciążony.
Warto też zwrócić uwagę na elementy odblaskowe, szczególnie jeśli dziecko samodzielnie chodzi do szkoły lub wraca z niej. Jesienią i zimą szybko robi się ciemno, dlatego dobra widoczność dziecka na drodze ma znaczenie.
Plecak to tylko część dbania o kręgosłup
Łatwo uwierzyć, że wystarczy kupić model oznaczony jako "ergonomiczny" i temat zdrowych pleców mamy załatwiony. Tak nie jest.
Znaczenie ma nie tylko konstrukcja plecaka, ale także jego ciężar, dopasowanie do dziecka, sposób noszenia i to, co każdego dnia znajduje się w środku. GIS zwraca uwagę, że nadmiernie obciążony lub nieodpowiednio noszony plecak może sprzyjać nieprawidłowej postawie oraz powodować dolegliwości mięśni, stawów, karku i ramion.
Jeśli dziecko regularnie skarży się na ból pleców, karku lub ramion albo zauważysz, że podczas noszenia plecaka wyraźnie pochyla się do przodu, nie zakładaj, że wystarczy kupić inny model. Powtarzające się dolegliwości warto skonsultować ze specjalistą.
Mały krok na dziś: sprawdźcie zeszłoroczny plecak
Zanim zaczniecie szukać nowego, wyjmijcie ten, który dziecko nosiło w poprzednim roku. Niech go założy. Wyreguluj szelki i sprawdź, czy nadal dobrze leży. Obejrzyj zamki, szwy i dno. Jeśli jest sprawny, dobrze dopasowany i dziecku jest w nim wygodnie, być może wcale nie trzeba go wymieniać. Jeśli natomiast czas na nowy, na zakupy zabierzcie najważniejszego eksperta - dziecko, które będzie nosiło go niemal każdego dnia.
A kiedy zacznie się szkoła, zróbcie jeszcze jeden test - zważcie plecak już po spakowaniu. Bo dla pleców dziecka znaczenie ma nie tylko to, jaki plecak kupimy, ale przede wszystkim to, ile ostatecznie będzie w nim nosiło.



























