Rodzice często pytają, skąd wiedzieć, czy dziecko jest gotowe na kolejny etap. Szczególnie wtedy, gdy przed nim duża zmiana: pierwsza klasa, nowa szkoła, nowy wychowawca albo powrót po trudnym roku.

WIDEO

player placeholder

Problem w tym, że gotowość szkolna nie wygląda tak, jak wielu z nas ją sobie wyobraża.

Nie chodzi wyłącznie o to, czy dziecko potrafi spakować plecak, zna tabliczkę mnożenia albo pamięta, by zabrać strój na WF. Dużo ważniejsze jest to, czy czuje, że poradzi sobie z tym, co przyniesie wrzesień.

Zobacz także:

Gotowość szkolna - na co więc warto zwrócić uwagę?

1. Potrafi rozmawiać o tym, co je czeka

Gotowe dziecko nie musi mówić: "Nie mogę doczekać się szkoły!". Może powiedzieć:

  • "Trochę się stresuję.",
  • "Ciekawe, kto będzie siedział obok mnie.",
  •  "Mam nadzieję, że pani będzie miła.".

To zupełnie naturalne. Brak ekscytacji nie oznacza, że coś jest nie tak. Zmiany, nawet te dobre, często wiążą się z niepewnością.

2. Jest coraz bardziej samodzielne

Samodzielność nie polega na tym, że dziecko robi wszystko samo. Chodzi raczej o drobne rzeczy: pamięta o swojej bluzie, potrafi poprosić o pomoc, wie, gdzie odkłada swoje rzeczy i próbuje rozwiązywać proste problemy.

To właśnie takie umiejętności bardzo często pomagają odnaleźć się w szkolnej codzienności.

3. Potrafi opowiedzieć o swoich emocjach

Niektóre dzieci powiedzą wprost: "Boję się.". Inne mogą być bardziej drażliwe, częściej będą szukały bliskości albo zaczną zadawać więcej pytań.

Emocje nie są sygnałem, że dziecko nie jest gotowe - wręcz przeciwnie. Są dowodem na to, że przeżywa coś ważnego.

4. Jest ciekawe tego, co przed nim

Czy pyta o nową klasę? Zastanawia się, jak będzie wyglądał plan lekcji? Wspomina kolegów?

Ciekawość jest jednym z najlepszych sprzymierzeńców dziecka. Nie musi być większa niż stres. Wystarczy, że jest obecna.

5. Wraca do codziennych rytuałów

Pod koniec wakacji wiele dzieci samo zaczyna szukać większej przewidywalności. Chętniej wracają do swoich zajęć, pytają o plan dnia i łatwiej akceptują wcześniejsze pory snu.

To subtelny sygnał, że organizm również przygotowuje się do zmiany.

6. Wie, że nie musi być we wszystkim najlepsze

To jeden z najważniejszych punktów na tej liście.

Dziecko nie musi rozpoczynać roku szkolnego z przekonaniem, że poradzi sobie ze wszystkim. Wystarczy, że wie, iż może popełniać błędy.

Jeśli wraca do domu z poczuciem, że może powiedzieć: "Dzisiaj było trudno." i usłyszeć: "Rozumiem. Opowiedz mi o tym.", to dostało od rodzica coś znacznie cenniejszego niż nowy piórnik.

7. Czuje, że ma obok siebie dorosłego

To prawdopodobnie najważniejszy sygnał.

Dzieci nie potrzebują rodziców, którzy mają odpowiedź na każde pytanie. Potrzebują dorosłych, którzy są obok. Takich, którzy pamiętają, że pierwszy dzień szkoły bywa stresujący niezależnie od tego, czy ma się siedem, dziesięć czy czternaście lat. I którzy potrafią powiedzieć: "Nie wiem, jaki będzie ten rok szkolny. Ale wiem, że przejdziemy przez niego razem.".

Zadanie na dziś

Dziś wieczorem poświęć dziecku dziesięć minut.

Zapytaj:

  • Co najbardziej cię cieszy, kiedy myślisz o wrześniu?
  • Co budzi twój największy niepokój?
  • W czym mogę ci pomóc na początku roku szkolnego?

A potem po prostu posłuchaj. Bardzo możliwe, że gotowość szkolna nie zaczyna się od nowych zeszytów ani idealnie spakowanego plecaka. Zaczyna się od poczucia, że cokolwiek wydarzy się we wrześniu, nie trzeba mierzyć się z tym samemu.