Pogodzić się i przeczekać nocne najazdy maluszka na waszą sypialnię? A może lepiej kategorycznie mu tego zabronić? Ale jak wtedy przekonać dziecko, że spanie we własnym łóżeczku jest o wiele fajniejsze niż nocne wędrówki z pokoju do pokoju?

WIDEO

player placeholder

Łóżko rodziców jest ciepłe i bezpieczne, a dziecko ma wrażenie, że śpi się tam przyjemniej. To naturalne, że gdyby mogło wybierać – wybrałoby wasze towarzystwo. Jednak lepiej nie przywyczajać malca do tego. Najpierw spróbujcie znaleźć powody jego nocnych pobudek. Być może budzi się w nocy, bo coś go boli, ma trudności w oddychaniu albo w pokoju jest zbyt gorąco lub zbyt zimno. Jeśli już wykluczycie wszystkie te możliwości, przeanalizujcie przyczyny natury psychologicznej.

W wieku trzech, czterech lat dziecko nadal pragnie bliskości i bezpieczeństwa, dlatego przynajmniej część nocy chce spędzić w łóżku rodziców. Czasem nocne wędrówki spowodowane są zazdrością o młodszego brata lub siostrę – „chcę mieć mamę i tatę tylko dla siebie”. Innym powodem jest zazdrość o rodziców, którzy są razem, śpią przytuleni, podczas gdy dziecko jest samo. Wcisnąć się między nich to coś fantastycznego!

Zobacz także:

Najczęściej nocne wędrówki do łóżka rodziców spowodowane są faktem, że maluszek nie cierpi spać sam. Na szczęście z czasem polubi i swoje łóżeczko, i swój pokoik. Aby tak się stało, zadbaj, aby było tam ładnie i przytulnie

Na pytanie: „Jak oduczyć dziecko nocnych wędrówek?” - odpowiada psycholog - Magdalena Gąssowska:

Sytuacja, w której kilkulatek co noc śpi razem z rodzicami, nie jest godna polecenia. Ale z drugiej strony nocne pobudki i wędrówki maluchów do łóżka rodziców to nic wyjątkowego. Są one związane z rozwojem dziecka i faktem, że w nocy odreagowuje ono wszystko to, co przeżywało w ciągu dnia. Nie każdego malucha przekonają słowa: „każdy śpi we własnym łóżku”. Zdecydowanie taki argument nie przemawia do dziecka, które budzi się w nocy z powodu lęków (np. boi się, że z dachu garażu przyjdzie złodziej, że w kącie czai się czarownica, a do okna zastuka potwór). Na szczęście takie nocne wędrówki z biegiem czasu mijają bezpowrotnie.

Noc to czas intymności i wypoczynku rodziców, dlatego spróbuj odzwyczaić malca od wspólnego spania.

Spraw maluszkowi ciepły przytulny śpiworek – są dzieci, które rozkopują się w nocy i budzą, gdy robi im się zimno.

Zadbaj o chwilę wyciszenia przed pójściem spać. Nie ekscytuj malca żadną emocjonującą zabawą. Nie czytaj strasznych bajek, natomiast ściszonym, monotonnym głosem snuj proste opowiadania albo śpiewaj kołysanki.

Staraj się przestrzegać wieczornych rytuałów: ułóż w łóżeczku ulubioną przytulankę, nastaw uspokajającą muzykę.

Kładź malca spać w ciągu dnia np. na godzinę. Dzięki takiej drzemce może iść do łóżka trochę później i spać mocniej.

Nie denerwuj się, wspólne spanie z maluszkiem nie będzie przecież trwało wiecznie.
Maluch, który nigdy w życiu nie przybiegł do łóżka mamy i taty? Nie istnieje! Co zrobić jednak, gdy twoja pociecha co noc zjawia się u was z poduszką pod pachą?

Dziecko nie daje Wam spać? Poradź się innych mam na www.mamacafe.pl