Niektórzy mawiają, że jeśli istnieje coś takiego jak miłość idealna to jest to własnie relacja ojciec-córka.
WIDEO…
Chociaż bardzo często mężczyźni oczekują (przynajmniej tak każe wierzyć powszechny stereotyp) syna, narodziny dziewczynki rzadko bywają rzeczywistym rozczarowaniem. Wielu przyszłych tatusiów wierzy po prostu, że będą lepiej umieli wcielić się w rolę trenera piłki nożnej i instruktora techniki, niż strażnika dorastającego podlotka.

Z czasem mała księżniczka jest jednak coraz bardziej zaborcza w stosunku do ojca; na pewnym etapie wiele dziewczynek przechodzi wręcz pewną formę rywalizacji z matką i deklaruje chęć poślubienia taty „kiedy dorośnie”. To najwyższa pora, aby delikatnie acz stanowczo wyjaśnić dziecku naturę relacji z rodzicami.
Wedle psychologów jednak powinna być zachowana pewna równowaga i dystans w tej jakże uroczej relacji – więź córki z ojcem rzutuje bowiem od czasów maleńkości na jej dorosłe kontakty z mężczyznami. To właśnie od ojca dziewczynka otrzymuje pierwsze refleksje na temat swojej kobiecości. Tak rozwija się poczucie samoakceptacji... lub jego brak.
Poza tym ważne jest zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. Jeśli córka wie, że w ramionach taty może zawsze czuć się pewnie, bez obaw i zrelaksowana, będzie jej łatwiej w przyszłości zbudować harmonijny związek z wybranym partnerem. To poczucie bliskości musi jednak za wszelką cenę być pozbawione jakichkolwiek aspektów seksualnych, nawet w formie żartów. Prawo do prywatności i intymności to również wielki skarb, który mała kobieta może odnaleźć w objęciach ojca.
Jakość dialogu między dziewczynką a jej tatą wpływa z kolei na to jak w późniejszym życiu będzie ona podchodzić do negocjacji i kompromisów we własnym związku. Jeśli nauczy się, że konflikty wyjaśniamy sobie do końca, zaś odmienne stanowiska usiłujemy pogodzić, nie narzucając z góry własnego zdania, będzie z pewnością bardziej spokojną i otwartą partnerką w przyszłości.
Wreszcie, patrząc na związek swoich rodziców, zwłaszcza zaś stosunek ojca do matki, dziewczynka uczy się czego oczekiwać od relacji damsko-męskich. Jesli ojciec jest domowym tyranem i narzuca rodzinie swoje zdanie, jest duże prawdopodobieństwo, że dziecko rozwinie pewien rodzaj antypatii lub nawet wrogości w stosunku do mężczyzn.
Jak w tej całej sytuacji odnajduje się mama? Naturalnie uczestniczy ona w dużym stopniu w budowaniu więzi ojciec-córka i powinna mieć na tyle zaufania do partnera, aby pozwolić tym dwojgu być ze sobą sama na sam od czasu do czasu.



























