Po co korepetytor?

WIDEO

player placeholder

Wybierając nauczyciela dla dziecka warto zastanowić się nad kilkoma problemami. Po pierwsze: jakie zadanie przed nim postawimy? Jeśli uczeń ma poważne problemy w szkole, był przewlekle chory, ma trudności ze skupieniem się, zapamiętywaniem lub z socjalizacją, nie można sobie pozwolić na długie testowanie przypadkowych osób. Z pomocą przychodzą tu poradnie psychologiczne i logopedzi.

Czasem inwestowanie w stosunkowo drogą, lecz fachową pomoc, jest jedynym rozsądnym rozwiązaniem.

Zobacz także:

Inaczej, jeśli dodatkowe lekcje potrzebne są słabszym uczniom. Niezależnie od tego, czy wybierzemy wtedy dyplomowanego nauczyciela czy doświadczonego studenta, warto wymagać, żeby:

  • podczas lekcji został powtórzony materiał z poprzednich lat;
  • nauczyciel sprawdzał wszystkie prace domowe dziecka (nie wolno jednak dopuścić do tego, żeby ktoś odrabiał je zamiast ucznia);
  • korepetytor przejrzał stare zeszyty i na ich podstawie ocenił poziom wiedzy swojego podopiecznego;
  • przed rozpoczęciem zajęć doszło do choćby kilkuminutowej rozmowy, podczas której warto zwrócić uwagę jak dziecko czuje się w obecności, obcej przecież, osoby.

Dla dzieci starszych, szczególnie w gimnazjum, czy liceum, dodatkowe lekcje to już w wielu szkołach norma. W tym wypadku można sobie często pozwolić na korzystanie z pomocy studenta nawet pierwszych lat, niekoniecznie kierunku ściśle związanego z przedmiotem (polskiego może uczyć przyszły dziennikarz, a matematyki – fizyk).

Rola nauczyciela to głównie motywowanie, stała pomoc i nadzorowanie pracy.

Trzeba jednak, szczególnie na początku, pamiętać o regularnym kontrolowaniu postępów dziecka. Kilkunastoletniego ucznia nie można zmusić do nauki, ani męczyć zabawami edukacyjnymi. Jeśli sam nie będzie czuł, że musi pracować, korepetycje nie przyniosą efektów.

Zobacz też: Jak budować motywację wewnętrzną?

Na co zwracać uwagę?

Korepetytor musi dokładnie wiedzieć czego od niego wymagamy, warto ustalić i spisać wszystkie szczegóły przed rozpoczęciem współpracy.

Zdecydowanie trzeba odradzić korzystanie z usług osób, które są gotowe pisać za uczniów prace zaliczeniowe i rozwiązywać zadania. Takie zachowanie nie tylko działa demoralizująco, ale też nie przynosi efektów edukacyjnych.

Zamiast zachęcić dziecko do samodzielnego zmierzenia się z problemem, nierzetelny korepetytor przyzwyczai je do lenistwa.

Większość rodziców szuka pomocy dla swoich dzieci przede wszystkim w Internecie. Jest to metoda stosunkowo skuteczna, ale też pełna pułapek. Jeśli to możliwe, warto przed rozpoczęciem poszukiwań zasięgnąć porady znajomych, być może będą w stanie polecić konkretne serwisy lub nawet korepetytorów.

Należy jednak pamiętać, że to, co dobre dla jednego ucznia, wcale nie musi się takie okazać dla innego. Jedną z zalet korepetycji jest przecież indywidualne podejście do dziecka, stąd kluczowa przy podejmowaniu decyzji jest rozmowa z nauczycielem.

I na koniec ostatnia, może najważniejsza rada. Powodem, żeby szukać korepetytora nie powinna być presja otoczenia, klasowa moda czy irracjonalny lęk przed porażką dobrego ucznia.

Zobacz też : Dlaczego warto się uczyć zasad szybkiej nauki?

Warto zastanowić się jakich efektów oczekujemy i czy takie same cele ma nasze dziecko. Korepetycje są dobrym sposobem, żeby pomóc słabszym uczniom, zmotywować średnich, a najlepszym dać szansę dodatkowego rozwoju.

Najważniejsze jednak, żeby pamiętać, że bez dobrej woli i systematycznej pracy w szkole, tak samo jak w życiu, trudno cokolwiek osiągnąć.

Zobacz też : Zaplanuj korepetycje